czwartek, 6 kwietnia 2017




Dzisiaj trochę inaczej. Przedstawię Wam moje siostry 💚 Jak to jest być trojaczkami? Cudownie! Posiadanie dwóch klonów okazuje się przydatne w szkole, jak i w życiu. Jeśli nauczyciele czytają mojego bloga... proszę, wybaczcie nam te podmianki! Ten sam wzrost, taka sama waga, kolor oczu, nawet kolor włosów identyczny. Jestem starsza od Asi o minutę, natomiast od Gosi o dwie. Niestety to nie oznacza, że mam władzę 😆 Charaktery inne, ale marzenia te same! Mimo, że już nie jesteśmy identyczne, ponieważ trochę eksperymentowałyśmy i chciałyśmy się wyróżniać, to teraz bardzo chcemy do tego wrócić. Często dostajemy pytania, czy czujemy to samo. Wiadomo.... humory nie zawsze mamy te same, jednak kiedy coś się złego dzieje u jednej z nas, pozostałe w pewien sposób to przeczuwają. Przytoczę historię, która miała miejsce parę lat temu, kiedy Asia była w szpitalu. Dużo chorowała i miała mieć wcześnie rano gastroskopie. Mama nam o tym nie powiedziała, ponieważ nie chciała nas martwić. Mimo to dowiedziałyśmy się jeszcze tego samego dnia, w tym czasie, w którym Asia przechodziła badanie. Razem z siostrą obudziłyśmy się z dziwnym uczuciem i bólem. Takie siostrzane połączenie. Dla wszystkich ciekawych tego tematu - to połączenie naprawdę istnieje. Od maluszków mamy wspólny pokój, może dlatego się tak ze sobą zżyłyśmy. Chciałoby się czasem wrócić do czasów dzieciństwa i wspólnie poświrować, zjeść jakieś bombki z choinki, owinąć psa papierem czy wyskakiwać z łóżeczek. Często się mówi, że ciężko jest poradzić sobie z wychowaniem tylu dzieci naraz. Nasi rodzice są jednak innego zdania. Nigdy się nie nudziłyśmy i zawsze było wesoło w domu. Ciągle razem do szkoły, do klasy, wszędzie. Nawet teraz na studiach mieszkamy razem w akademiku. Myślę, że nigdy się nie rozstaniemy. Wiadomo, że zdarzają się kłótnie, jak w każdym rodzeństwie. Zauważyłyśmy, że  na ogół szybko nam przechodzi, jesteśmy dla siebie najlepszymi przyjaciółkami. Często ludzie nas do siebie porównują, pod względem wyglądu, osiągnięć, ocen. To jest pewien minus. Zawsze się wspieramy, pomagamy sobie. Możemy ze sobą o wszystkim porozmawiać i planujemy razem przyszłość. "Osobno możemy wiele, razem możemy więcej".  A Wy macie rodzeństwo? Jak tam wasze relacje? Jeśli słabo, to nigdy nie jest za późno żeby to naprawić! 

Na koniec pochwalę się naszymi wspólnymi filmikami.
Podobają wam się takie posty? Piszcie w komentarzach, na pewno odwiedzę Wasze blogi. 



Miłego oglądania!

Instagram